Ania i Artur

Zdarzyło się gorącego letniego dnia… Ania i Artur po długich przygotowaniach stanęli na ślubnym kobiercu! Było uroczyście i pięknie, a po powrocie Państwa Młodych z podróży poślubnej wybraliśmy się na ślubny plener.

Czytaj dalej →

Po łódzku fabrycznie

Fotograficzną relację ze ślubu Ani i Artura zacznę od sesji zdjęciowej. Miało być fabrycznie, a żeby uniknąć „Manufakturowania” – wymyśliłam secesyjną elektrownię Scheiblera oraz klatkę schodową w kamienicy przy Wólczańskiej. Bardziej po łódzku chyba się nie da ;)
Jako asystent sprawdził się Wojtek.

Czytaj dalej →

W domowych pieleszach

Jeszcze mają spokój i są wyspani, ale już niedługo ;) Magda i Darek, moja „zapiekankowa” para, w oczekiwaniu na pierworodnego:

Czytaj dalej →

upalna, lipcowa sobota…

Z Anią i Arturem spotkałam  się już podczas ich narzeczeńskiej sesji zdjęciowej, przyszedł wreszcie czas na ślub. Wkrótce fotoreportaż z tego pięknego dnia, a na razie Młoda Para w oczekiwaniu na…

Ignaś

Z Martą i Tymkiem spotkałam się fotograficznie po raz trzeci. Był już ich ślub, była sesja „z brzuszkiem”, zatem przyszedł czas na poznanie dziedzica – przed Wami maleńki Ignaś w całej okazałości:

Czytaj dalej →

Kwiatowo-narzeczeńsko z Anią i Arturem

W pierwszy dzień maja wybrałam się z Anią i Arturem do Rogowa, aby uwiecznić ich, już ostatnie, narzeczeńskie chwile zdjęciami. Chociaż po arboretum paradowały tłumy ludzi, udało mi się jednak uchwycić kameralne tête-à-tête zakochanej Pary.
W zdjęciach asystowała mi niezastąpiona Natalia :)


Czytaj dalej →

Wspomnienia z placu boju czyli Chrzest Stasia

W ostatnią niedzielę kwietnia w Warszawie, Stanisław został włączony w społeczność chrześcijańską. Nie obyło się bez walki ;) dopiero pod koniec dnia, zmęczony bitwą Staś w zaciszu swego domu zaczął się uspokajać i uśmiechać. Na szczęście Chrzest Święty przechodzi się tylko raz w życiu…
Czytaj dalej →

Pole złota i graffiti…

Prawie na rocznicę naszego pierwszego zdjęciowania – ponownie zobaczyłam w obiektywie Martę i Tymka. Tym razem było na totalnym luzie w powodzi kwiatów. Wprawdzie burza nas wypłoszyła z łąki, ale i pod dachem było co robić :)

Czytaj dalej →

Wspomnień bitewnych początek…

Wczorajszy chrzest w Warszawie przebiegał zaiste jak potyczki na wojennym froncie.  Nic dziwnego, że mały bohater dnia postanowił krzykiem zmusić swą mamę do ewakuowania się z placu boju. I na zdjęciach spokój, szczęście. Bo gdy zajrzałam na chwilę na zakrystię…

Chrzest Stasia

Cafe Wolność

W środku zimy (na szczęście już nie takiej srogiej) Magda i Darek wzięli ślub. Wiedzieli, że ich radość ogrzeje ten chłodny dzień, a dobry humor podniesie temperaturę w trakcie pleneru. Jednak bez herbatki się nie obyło. A po rzuceniu okiem w przyszłość, zgodnie stwierdzili, że małżeństwo to wcale nie kajdany, a Wolność, a dokładniej zapiekanka spożywana w cieniu balkonu Cafe Wolność ;)

Tym razem od tyłu, czyli zaczynam od przedstawienia łódzkiego pleneru:

Czytaj dalej →

F
F