Fabian

Z rozkosznym Fabiankiem, jego rodzicami i pradziadkami spotkałam się na koniec lipca. Miało być „kilka zdjęć na szybko”, w biegu, bo spieszyłam się na Chrzest jego kuzynki (spóźniony fotograf to zły fotograf – to oczywiste!). Wyszło jak zawsze 😉 Nawet kawę zdążyłam wypić 😀 Ostatni raz widziałam Fabiana podczas Chrztu Św. dwa miesiące wcześniej – urósł, ale wciąż pozuje jak urodzony model. Jego rodziców za to możecie zobaczyć o tutaj, w reportażu z ich ślubu. Zmienili się?
Czytaj dalej →

Nasz pierwszy ślubny film – Jagoda i Kamil

Mój niezastąpiony WAP również był świadkiem pięknego ślubu Jagody i Kamila. Ja z aparatem, on jako filmowiec – wspólnie w pracy? Czemu nie! Oto film, jaki powstał tamtego letniego, czerwcowego dnia:

Jagoda i Kamil

Ach, co to był za ślub! Cudowny czerwcowy dzień (czyli słońce i burza w pakiecie 😉 ) i oni: piękna Młoda Para. Sceneria jak z baśni – pałac i romantyczny park w Pstrokoniach wspaniale ugościł Jagodę i Kamila. Najpierw przygotowania w pałacu, a gdy wybiła 17, Młoda Para pojawiła się nad brzegiem stawu, by w otoczeniu zieleni przysięgać sobie miłość. No i zabawa w plenerze do rana! Było przepięknie. Zresztą sami zobaczcie:
Czytaj dalej →

W drodze

W drodze na swój ślub Małgosia i Michał:

Madera o stu twarzach, cz.2 – kobaltowa

Od strony szmaragdowej można było obejrzeć Maderę tu. A dziś kobaltowa twarz Madery, gdzie niebo płynnie przechodzi w ocean.

Oglądajcie:

Czytaj dalej →

Madera o stu twarzach, cz.1 – szmaragdowa

Zakochałam się w Maderze przez mojego Wojtka. No bo –  on kocha tę wiosenną wyspę, musiał mnie tam zabrać. Zabrał. I przepadłam. Madera jest jak Ziemia wiosną w mikroskali: morze zieleni, eksplozja kwiatów, Funchal tętniące życiem, spalona słońcem pustynia, kręte wąskie drogi, a jak już przestajesz wierzyć, że gdzieś tam istnieje jakiś prosty odcinek drogi dłuższy niż metr – lądujesz na maderowej wersji Route 66 😉 No i storczyki! Wrócimy tam na pewno nie raz i nie dwa, kiedyś zamieszkamy 😀

A dziś – szmaragdowe oblicze Madery:

Czytaj dalej →

Agnieszka i Kamil

Ich ślubny plener już tu był, czas pokazać co działo się w dzień ślubu. A jest co pokazywać 🙂 Chociaż był to październik, to Państwo Młodzi, Agnieszka i Kamil, mieli szczęście – pogoda dopisała, było słonecznie i ciepło. I pięknie. Ślub odbył się w moim ulubionym kościele w Kołacinku, a na wesele pojechaliśmy do Brzezin.

Czytaj dalej →

Słoneczny plener w środku zimy

Agnieszka i Kamil pobrali się na jesieni; ale, że tegoroczna jesień sprzyjała głównie siedzeniu pod kocem z kotem na kolanach, sesję zdjęciową zrobiliśmy dopiero dzień przed sylwesterem. Pogoda była cudowna. Dla fotografa była cudowna, bo dla biednej Panny Młodej w poodkrywanej sukni ślubnej nawet lekki mróz jest trudny do wytrzymania. Dlatego polecieliśmy na tropikalną wyspę 😉 Czytaj dalej →

Chrzest Adasia

W pewną piękną, sierpniową niedzielę odbył się Chrzest Święty Adama. Dzień był podwójnie uroczysty, ponieważ był to również dzień jego pierwszych urodzin. Zatem w domu czekał też tort, nie obyło się także bez losowania przez solenizanta przedmiotów (znacie tę tradycję? Co na roczek dziecko wybierze – taki zawód w przyszłości obierze). Śmiechu było równie dużo, co interpretacji wyboru. A na koniec obowiązkowo pamiątkowe zdjęcia. Popatrzcie sami:

Czytaj dalej →

Co się urodziło we współpracy z „Automobilistą”…

Niedługo minie rok od momentu, kiedy zrobiłam pierwsze zdjęcia do miesięcznika „Automobilista”. Do tej pory „udało mi się” 😉 zmieścić w 4 numerach z całkiem pokaźną kolekcją zdjęć pięciu samochodów. Artykuły pisał głównie mój przyjaciel, Robert Markowski, który wręcz kopniakiem zmusił mnie, wielce sceptyczną, do zrobienia pierwszych fotografii na potrzeby magazynu.

Zaczęło się skromnie od Jaguara… Czytaj dalej →

F
F